Chciałbym, żebyś walczył tak mocno jak ja, żebyśmy nadal mieli szansę

  • Robert Cobb
  • 0
  • 2982
  • 581

Chciałabym, żebyś był tak silny jak ja i żebyś miał odwagę walczyć o mnie. Żałuję, że nie tylko ja próbuję i robię wszystko, co w mojej mocy, aby ocalić to, co budowaliśmy przez tyle lat. Myślę, że w głębi duszy wiedziałem, że to wszystko się rozpadnie i właśnie zamknąłem oczy na te wszystkie oczywiste znaki. Nie chciałem wierzyć, że miłość, którą kiedyś mieliśmy, powoli zanikała i że nie kochałeś mnie tak szaleńczo i głęboko jak wcześniej. Nie chciałem zaakceptować faktu, że nie byłem twoją osobą na zawsze.

Zawsze myślałem, że jesteś mężczyzną moich marzeń. Tego, który będzie tam, kiedy życie mnie uderzy, kiedy ludzie mnie rozczarują, kiedy nie mogę już dłużej żyć samotnie. Ale tak bardzo się myliłem. Nie mogłeś nawet przyznać, że już mnie nie kochasz. Dałbyś mi tylko ciche traktowanie, mówiąc mi, że nie musimy rozmawiać i że czujesz się wystarczająco dobrze, gdybym po prostu usiadł obok ciebie. Byłem taki głupi, że nie dostrzegłem tych wszystkich sygnałów na czas. Może właśnie pokazałeś mi, że wkrótce ze mną zerwiesz, a może myślałeś o innej kobiecie w swoim życiu.

Z drugiej strony, próbowałem dowiedzieć się, co się z tobą dzieje, wmawiając sobie, że ty, tak jak ja, masz problemy z przeszłością, która czasami przypomina ci, że kiedyś w twoim życiu było źle. Pomyślałem, że potrzebujesz trochę czasu dla siebie, a spanie na kanapie i nie całowanie mnie na dobranoc nic nie znaczy. Myślałem, że jestem jedyną kobietą w twoim życiu i że jestem cholernie wyjątkowa. Nie chciałem wierzyć, że jesteś chory i zmęczony wszystkim i że nie chcesz, żebym był już częścią Twojego życia.

Ale brutalna prawda była taka, że ​​przez cały ten czas myślałeś tylko, jak się mnie pozbyć. Nie chciałeś już być ze mną i nie mogłem sprawić, żebyś zmienił zdanie. Mogę tylko mieć nadzieję, że zorientujesz się, ile dla ciebie zrobiłem i że nie zostawisz tak zakochanej kobiety. Chciałem, żebyś zobaczył, że jestem gotów zrobić dla nas wszystko, abyśmy pracowali, ponieważ kochałem cię do księżyca iz powrotem. Ale pomimo tego, że to ja próbowałem wszystko uratować, po prostu zrezygnowałeś ze mnie.

Miłość

Pewnego dnia będziesz żałować, że nie walczysz o nią, póki jeszcze miałeś szansę

Zrezygnowałeś z naszego wspólnego życia, naszej przyszłości, naszych planów i naszych marzeń. Zrezygnowałeś ze szczęśliwego życia z kobietą, która stawiła cię na pierwszym miejscu - kobietą, dla której twoje szczęście było ważniejsze niż jej własne. Wiedząc, że to łamie mi serce. W chwilach, kiedy zostawałem sam, myślałem o nas, próbując znaleźć powody, dla których musiałaś mi to wszystko robić. Ale bez względu na to, jak bardzo się starałem, nie mogłem znaleźć ważnych powodów. Byłem wściekły na siebie, że dałem ci najlepsze lata mojego życia, podczas gdy ty nie dawałeś mi miłości.

Prawdopodobnie zostałeś ze mną, bo wtedy było to dla Ciebie wygodne. Czułeś się dużo lepiej wiedząc, że jest kobieta, która zrobi dla ciebie wszystko. I nie miałeś wyrzutów sumienia, że ​​mnie wykorzystałeś. Po prostu robiłeś to, co zacząłeś, pozwalając mi myśleć, że wszystko jest w porządku.

Więc teraz, kiedy nie jesteś już częścią mojego życia, zdecydowałem, że czas iść dalej. Zdałem sobie sprawę, że nie mogę już tak żyć. Żałuję, że nie walczyłeś o mnie mocniej, ale ponieważ nie mogłeś nawet tego zrobić, nie będę o tym więcej myśleć. Po prostu zostawię przeszłość tam, gdzie należy i rozpocznę nowy rozdział w moim życiu.

Będę moim własnym powodem do szczęścia i nigdy nie pozwolę innemu mężczyźnie kontrolować mnie tak, jak ty. W końcu będę swoim własnym bohaterem i przestanę się nim spodziewać!

Życie

Silna kobieta nie jest trudna do zdobycia - trudno ją zdobyć




Jeszcze bez komentarzy

Najciekawsze artykuły o miłości i związkach, które zmienią Twoje życie na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach, stylu życia, modzie i urodzie