Dlatego odszedłem

  • Brian Morris
  • 0
  • 3355
  • 125

Wiesz, dlaczego odszedłem. Możesz udawać, że nie ułatwiasz tego. I od początku wiedziałeś, że zamierzam odejść. Ta decyzja nie została podjęta nagle. Zajęło mi dużo czasu, zanim zrobiłem ten przełomowy krok.

Teraz cieszę się, że to zrobiłem.

Wymagało to dużo poświęcenia i odwagi, ale gdzieś po drodze to znalazłem. A może po prostu zniszczyłeś mnie tak bardzo, że nie obchodziło mnie, co się stanie. Chciałem tylko wyjść jak najszybciej. Chciałem wyjść.

Wyszedłem, bo nie starałeś się wystarczająco mocno. Związek nie jest ulicą jednokierunkową. Nie możesz być z kimś w związku i myśleć, że to wszystko. Wykonałeś swoją część. Reszta po prostu płynie z prądem. Będzie dobrze. To nie jest prawda.

Miłość

W końcu to ty zostałeś pozostawiony, a nie ja

Nigdy nie będzie dobrze, jeśli nie spróbujesz - jeśli cię to nie obchodzi. Nie mogę być jedynym, który się przejmuje. Nie mogę być jedynym, który inwestuje wszystko, co mam, aby to zadziałało. Dlatego odszedłem. Miałem wszystkiego dość.

Odszedłem, ponieważ sprawiłeś, że poczułem się jak bezwartościowe nic. Zerwałem tyłek, żeby zrobić coś z mojego życia - z naszego życia. Pracowałem od 2 do 3 prac dziennie. Tak bardzo się starałem, bo mi zależało.

Ale ty byłeś kotwicą, która ciągnęła mnie na dno oceanu. Czułem się bezwartościowy, ponieważ nie ruszyłeś palcem, aby mi pomóc - pomóc nam.

Jedyne, co potrafiłeś zrobić - i zrobiłeś to doskonale - to siedzenie na kanapie i czekanie, aż wrócę z pracy, z pytaniem, co jest na obiad. Przepraszam za mój francuski, ale FU.

Związek

Mogłeś mnie zostawić zamiast mnie oszukiwać

Odszedłem, bo miałem dość fałszywych obietnic i pustych słów. Skończyłem słuchać twoich wymówek na wszystko. Nie chciałem uwierzyć, że nie masz szczęścia - że nie możesz złapać przerwy.

Nie chciałem w to uwierzyć, bo wiem, że wszyscy jesteśmy krawcami własnego szczęścia. Wiem o tym, ponieważ wszystko, co mi się przydarzyło, było wynikiem mojej ciężkiej pracy i uporu w dążeniu do tego, czego chcę.

Dostosowałem swoje życie najlepiej, jak potrafiłem, z jedną wadą - ty.

Moja droga, nie możesz siedzieć w domu i czekać, aż dobre rzeczy spadną z nieba. Musisz przynajmniej spróbować. Spróbuj wszystkiego. Spróbuj czegoś.

Odszedłem, bo sprawiłeś, że wyglądałem na głupka. Ciągniesz mnie ze sobą przez 4 lata. Od 4 lat obiecujesz mi przenosić góry. Nie przenosisz gór. Nie poruszyłeś nawet małej skały.

Okłamałeś mnie. Cały czas kłamałeś. I byłem głupi, że ci uwierzyłem. Byłem głupi, że dałem ci szansę, by się wykazać. I na to liczyłeś. Wykorzystałeś to - mnie. Wiedziałeś, że będę walczył za ciebie - będę walczył za nas. Wiedziałeś, że nigdy się z nas nie poddam.

Związek

Mogłeś mnie zostawić zamiast mnie oszukiwać

Okazuje się, że tym razem ugryzłeś jeden kęs, czyli więcej niż mogłeś przeżuć. Zrobiłeś krok za daleko. Przeliczyłeś się. Spieprzyłeś.

Odszedłem, ponieważ sprawiłeś, że jestem nieszczęśliwy. Odszedłem, bo tylko ja wykonywałem całą pracę. Wyszedłem, bo mnie zasmuciłeś. Wyszedłem, bo mnie skrzywdziłeś.

Odszedłem, ponieważ byłem tym, na którego mogłeś to wszystko znieść. To ja znosiłam wasze obelgi i złe nastroje.

Byłem tym, który cierpiał za każdym razem, gdy byłeś we własnym wymiarze, całkowicie oderwany od świata.

Odszedłem, ponieważ zdałem sobie sprawę, że kocham siebie.

Odszedłem, ponieważ zdałem sobie sprawę, że moje życie nie jest warte bólu i cierpienia, które mi zadałeś.

Odszedłem, ponieważ zdałem sobie sprawę, że zasługuję na wszystko.

I nic mi nie dałeś.  

Do widzenia.




Jeszcze bez komentarzy

Najciekawsze artykuły o miłości i związkach, które zmienią Twoje życie na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach, stylu życia, modzie i urodzie