Do przyjaciela, który myśli, że jestem do dupy… Masz rację i przepraszam

  • Andrew Kartochina
  • 0
  • 1058
  • 4

Długo i intensywnie myślałem o tym, co mi powiedziałeś. Podsumowując, uznałem to za oznaczające, że w zasadzie myślisz, że jestem do dupy i że byłem dla ciebie gównianym przyjacielem. Przepraszam za to. Właściwie nie zdawałem sobie sprawy, że tak się czujesz.

To zabawne, bo mógłbym nigdy nie wiedzieć, jak naprawdę się czujesz, gdybym nie powiedział ci o tej jednej rzeczy, która mnie zdenerwowała. Myślałem, że to niegrzeczne i to zraniło moje uczucia. Taki jestem ogólnie - jeśli coś się wydarzy i nie podoba mi się to, po prostu odniosę się do tego bezpośrednio w momencie, gdy to nastąpi, a następnie przejdę dalej. Twoja odpowiedź na mnie polegała na wypatroszeniu mojego charakteru. Opisałeś mnie w sposób, w jaki nigdy siebie nie widziałem, i szczerze, byłem zaskoczony tym, jak szybko to przyszło do ciebie, jakbyś trzymał to przez jakiś czas, pozwalając mu się jątrzyć i nie mówiąc mi, dopóki nie przyszedłem do ciebie z ten jeden konkretny problem i wreszcie miałeś okazję powiedzieć mi, jak naprawdę się czułeś.

Teraz rozumiem. Łatwo jest bronić się. Łatwo jest zrzucić winę lub udawać niewinność, zwłaszcza gdy wiesz dokładnie, co zrobiłeś i że to było złe. Zamiast tego posiadać, uzasadniasz, że zasłużyłem na to traktowanie od ciebie.

O wiele łatwiej jest zrzucić odpowiedzialność z powrotem na mnie, niż przyjąć odpowiedzialność za to, że twoje działania lub ich brak ranią mnie. O wiele łatwiej jest się na mnie złościć, niż stawić czoła własnemu wyrzutowi sumienia. Więc zamiast patrzeć na jedyną rzecz, którą zrobiłaś, która mnie zraniła, przyjrzyj się wszystkim rzeczom, które kiedykolwiek zrobiłem, a które cię zraniły. Podliczasz je, podliczasz wynik i dochodzisz do naturalnego i pozornie oczywistego wniosku, że jestem gorszym przyjacielem niż ty; dlatego nie denerwuję się tą jedną rzeczą, którą zrobiłeś na podstawie wszystkich okropnych rzeczy, które kiedykolwiek zrobiłem.

Związek

7 taktyk odkurzania, których używają wszyscy narcyzi, aby wyssać Cię do sucha

Po dokładnym rozważeniu masz rację. Nie mogę być dla ciebie dobrym przyjacielem. Pomyślałem o tym, żeby się trochę obronić, wskazując ci niektóre sposoby, z których nie byłem do niczego w stosunku do ciebie… ale naprawdę… jeśli ich nie widzisz, to oczywiście nie są takie niesamowite. Myślałem, że wkładam wysiłek w ten związek, ale ostatecznie, jeśli czujesz, że nie byłem, to jest twoja percepcja i masz do tego prawo.

Więc gdzie to nas prowadzi? Muszę tu być prawdziwy. Naprawdę nie sądzę, żebym mógł być dla ciebie lepszy niż ja, a to jest dla ciebie niewystarczające, może teraz jest ci lepiej beze mnie w swoim życiu. I naprawdę straciłem trochę entuzjazmu, próbując naprawić związek z kimś, kto tak źle o mnie myśli. Trochę tak, jak nie chcesz czuć się źle z powodu tej jednej rzeczy, którą zrobiłeś, a którą powiedziałem, że mi się nie podoba, nie chcę czuć się źle z powodu wszystkich rzeczy, które kiedykolwiek ci zrobiłem, a których nie Wiem, że aż pięć minut temu byłeś szalony. Nie chcę udowadniać, że się mylisz, a ja naprawdę nie mam energii, by być lepszym.

Wiele się zastanawiałem nad tym, jakim przyjacielem chciałbym być - i chcę być dobrym. Wygląda na to, że zawiodłem cię w tym i znowu, Naprawdę przepraszam, ale w tym momencie myślę, że jeśli przestanę wkładać tyle energii w te relacje, które utrzymują wynik, będę lepszy w tych, które nie są. Ostatnio miałem taki atak, że kiedy policzyłem, zdałem sobie sprawę, że jest co najmniej sześć osób, z którymi rozmawiałem prawie codziennie, z którymi już nie rozmawiam.

Ta świadomość sprawiła, że ​​zacząłem się zastanawiać… czy to ja? Moi pozostali przyjaciele twierdzą, że jestem dla nich w porządku. Więc może to po prostu przypadek śmieci jednego człowieka, to złoto innego człowieka? Nie jestem dla wszystkich i rozumiem to.

Nie będę na tyle śmiały, by sugerować, że mnie to nie obchodzi. Ja robię. Bardzo mi zależy. Tak bardzo, że myślę, że to wzmacnia tę depresję, w której jestem. Ale potrzebuję więcej czasu, aby skupić się na sobie, moim mężu i znacznie mniejszej liczbie przyjaciół, których mam, którzy trzymają się mnie przez ten cholerny etap, przez który przechodzę.

Życie

Nawet jeśli jesteś singlem i fantastycznie, te 6 rzeczy będzie do niczego

Myślę, że w tym momencie oboje możemy się zgodzić, że nie byłem tym, czego potrzebowałeś, kiedy tego potrzebowałeś. Mam nadzieję, że ludzie, których masz w swoim życiu, mogą zrobić dla ciebie lepiej, a ja mogę zrobić lepiej dla tych, którzy są w moim. Życzę wszystkiego najlepszego i być może pewnego dnia ponownie połączymy się z innymi oczekiwaniami.




Jeszcze bez komentarzy

Najciekawsze artykuły o miłości i związkach, które zmienią Twoje życie na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach, stylu życia, modzie i urodzie